wtorek, 22 grudnia 2015

Zaczynam

                                        Postanowiłam napisać opowiadanie i tu macie kawałek.
                                                               

                                                                Zabójca z krzyżem

Detektyw policyjny Jacob Chain jechał na miejsce zbrodni.Po wyjściu z auta ujrzał łąkę na obrzerzach Londynu.podszedł bliżej i zobaczył zwłoki dziesięcioletniego dziecka z krzyżem na klatce pierśowej.
-Kolejne zabójstwo tego chrześcijańskiego psychola.-pomyślał detektyw.
Wszędzie chodzili policjanci.Jacob zebrał to co się dało wraz z krzyżem.było po dwudziestej,Jacob pojechał do domu zjadł kolacje umył się i poszedł spać.Jednak te i wcześniejsze zabójstwa nie dawały mu spokoju.
-Sprawca zabijał dzieci około dziesięcioletnie,byli to zazwyczaj chłopcy.-pomyślał po czym zasnął.
                                                              CDN... 
Jeżeli coś innego was interesuje to napiszcie.Najwięcej głosów i opowiadanie które chcecie będzie.

                                      Do następnego
                                                                    White Crow 

                                  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz